Grzyb nas zje!
Longina Majda rozpoczęła nowe życie w 2002 roku. Wtedy odeszła od męża i zamieszkała z synem w nowym mieszkaniu – przy Placu Piastowskim. Nic to, że odbierając klucze do lokalu wiedziała, że czeka ją drogi remont – wreszcie jej się chciało żyć. Bardzo szybko jednak okazało się, że ten zalążek szczęścia zamienił się w horror.