Dwa miejsca dla Polski
Z kłopotami wracają z Barcelony przedstawiciele koszykarskiego klubu Prokom Trefl Sopot. Ze względu na trudne warunki pogodowe utknęli na lotnisku.
Prezes Kazimierz Wierzbicki i dyrektor generalny, Jacek Jakubowski, poniedziałek uczestniczyli w losowaniu grup TOP 16 Euroligi. We wtorek wzięli udział w warsztatach marketingowych.
- Trwały one blisko osiem godzin, ale nie był to czas stracony - twierdzi dyrektor Jakubowski, z którym rozmawialiśmy telefonicznie. - Warsztaty prowadziły osoby związane z klubami NBA, m.in. z Memphis i Phoenix. Euroliga z każdym sezonem ma zbliżać się do NBA.
Wiadomo, że przed kolejną edycją Euroligi cztery najlepsze drużyny kontynentu z ostatniego sezonu wezmą udział w turniejach, rywalizując z zespołami NBA.
Ponadto zamierza się wprowadzić obowiązkowe mecze towarzyskie, w których zagrają uczestnicy europejskich zmagań 2005/06. Odbyłyby się jeszcze przed sezonem.
- Jednym z warunków dopuszczających do udziału w Eurolidze będzie frekwencja. 80% miejsc na trybunach musi zostać wypełniona. Z tego względu sporo dyskutowano o dystrybucji biletów - dodaje Jakubowski.
Zarząd Euroligi przedstawił tpropozycje systemu rozgrywek Euroligi i Pucharu ULEB w sezonie 2005/6. Zarówno w rozgrywkach Euroligi, jak i zmniejszonym do 24 drużyn Pucharze ULEB Polska będzie miała po jednym przedstawicielu.
W Eurolidze, tak jak w obecnym sezonie, rywalizować będą 24 drużyny, w tym mistrz Polski 2005 (po spełnieniu określonych przez Euroligę warunków). W Pucharze ULEB, zmniejszonym z 42 do 24 zespołów, będzie mogła wystąpić jedna polska drużyna.
Według propozycji w obydwu pucharach zagrają zespoły reprezentujące 19 państw europejskich. Propozycje władz Euroligi mają zostać zatwierdzone przez kluby
Najwięcej przedstawicieli w Eurolidze w sezonie 2005/06 miałyby Włochy i Hiszpania - po cztery drużyny.