Jesienią wraca na tor
Stan zdrowia Krzysztofa Cegielskiego, który uległ wypadkowi we wtorek w Szwecji, poprawia się. Żużlowiec Atlasu, który w nocy z wtorku na środę przeszedł pięciogodzinną operację w klinice Ryhov w Joenkoeping, został wczoraj odłączony od respiratora. Powraca mu także czucie w nogach. Szwedzkie radio podało nawet, że nasz zawodnik zapowiedział powrót na tor. I to już jesienią.- Lekarze powiedzieli, że operacja przebiegła według planu i się udała. Na skutek silnego uderzenia w bandę przesunęły się dwa kręgi. Zostały ustawione za pomocą tytanowych śrub. Lekarze nie zauważyli uszkodzenia rdzenia kręgowego ani nerwów, lecz są pewne elementy nie do zauważenia i trudno jeszcze ocenić jakie będą skutki urazu. Pozytywnym objawem jest powrót czucia w nogach. Jedno ze złamanych żeber przebiło płuco, lecz ten uraz powinien być zaleczony już za dziesięć dni - powiedział dyrektor sportowy klubu Vetlanda Bosse Wirebrand.Dziennik ,,Aftonbladet’’ pisze, że rozmawiał z dziewczyną Cegielskiego, która przebywa cały czas w szpitalu w Joenkoeping. - Powiedziała że Krzysztof jest pełen optymizmu i już myśli o powrocie na tor i że już rozpoczął częściowy trening mięśni na łóżku szpitalnym.,,Aftonbladet’’ podkreślił również, że żużlowcy z różnych szwedzkich klubów bardzo się martwią zdrowiem Cegielskiego, a do redakcji dzwonił nawet konkurent Polaka w cyklu Grand Prix Ryan Sulliavan i pytał o zdrowie Polaka.